Jurata - Wspomnienia z niezapomnianych chwil w Juracie
Morze to jedyne miejsce odpowiednie do urlopu. Wszystko jedno o jakiej porze roku. Zawsze można znaleźć tu coś odpowiedniego dla swojej rodziny. Widziałem już wiele miejsc, ale najbardziej przyciąga mnie Jurata . Jest w tym skrawku wybrzeża coś magicznego co ciągle mnie przyciąga. Może chodzi o to, że
Jurata noclegi proponuje jedyne w swoim rodzaju? Choćby taki hotel Bryza nie ma sobie równych nad Bałtykiem. Oczywiście można porównywać jakość usług, wystrój czy meble, ale nigdzie niema tej magii, która jest właśnie tu. Nie da rady tu nie przyjeżdżać. W trakcie tegorocznych wczasów, jakie spędziliśmy w Juracie, bardzo miło spędziłam czas. Lubię długie spacery, a tu brzegiem plaży można chodzić bez końca.Bardzo dużo czasu przesiadywaliśmy na molo.
Jurata ma piękne molo. Można tam siedzieć godzinami i obserwować mewy, które albo szybują w powietrzu albo wypoczywają kołysząc się obojętnie na falach. Morze delikatnie i miarowo szumi to podchodząc pod molo to odchodząc. W oddali poruszają się majestatyczne statki, a na lądzie równie okazale wyglądają piękne hotele.
hotele Jurata ma ekstra. Zmęczona gorącym słońcem ruszyłam brzegiem plaży, by trochę odetchnąć. Fale chwytały delikatnie moje stopy. W leciutkiej mgiełce wiszącej nad wodą ujrzałam jakby zarysy kobiecej postaci. Od razu przypomniała mi się legenda z tych stron. Sama poczułam się jak bałtycka bogini Jurata , która, zadurzona w biednym rybaku postanowiła zostawić swój morski zamek i naraziła się na gniew ojca, byle tylko żyć ze swoim ukochanym. Ja też rozglądam się za swoim ukochanym. Morze wyrzuciło na piasek piękną muszlę. Może usłyszę w niej głos Juraty. Przyłożyłam ją do ucha, a ona mi delikatnie szumi: hotele Jurata. Co za czasy. Rzadko mam czas, by wybrać się na wczasy, ale jak już wybieram się, to musi to być jakieś wyjątkowe miejsce. Przeglądając w internecie nagle otworzyło mi się okno Jurata noclegi. Pomyślałem: Czemu nie! Tam mnie jeszcze nie było! Zdecydowanie powiem, że nie żałuję. Wspaniałe wczasy. Tak przepysznej pizzy chyba jeszcze nie jadłem. Niczego tu nie brakuje. Piasek nad brzegiem wyjątkowo biały i sypki a na nim wygrzewają się towary jakie nie sposób znaleźć w innych kurortach.Namiętna kolacja z lekkim śniadaniem murowana . Jurata to jest to!
Inne ciekawe: